dr Franciszek STEFCZYK

(1861-1924) – jedna z kluczowych osobistości polskiego ruchu spółdzielczego, bez jego niezmordowanej pracy trudno wyobrazić sobie współczesną spółdzielczość wiejską w naszym kraju. We wczesnej młodości zaangażował się w ruch niepodległościowy, z wykształcenia był filozofem i historykiem, pracę zawodową rozpoczął jako nauczyciel historii, języka niemieckiego i przedmiotów ekonomicznych w szkole rolniczej w Czernichowie pod Krakowem w latach 1884-1898. Tam właśnie założył kółko rolnicze i związał na długie lata z galicyjskim Towarzystwem Kółek Rolniczych. Z ideą spółdzielni raiffeisenowskich zetknął się już w czasie studiów w Wiedniu przed rokiem 1883, szczegółowo zaś zapoznał się z nią podczas podróży do Nadrenii, odbytej w 1889 r., niedługo po śmierci „ojca Raiffeisena”. Odwiedził wówczas siedzibę jego Powszechnego Związku Spółdzielni Wiejskich Niemiec oraz przyjrzał się tamtejszym kasom oszczędnościowo-pożyczkowym funkcjonującym w rejonach wiejskich. Gościł również w Poznaniu w Związku Spółek Gospodarczych i Zarobkowych, uznał jednak, że w warunkach ubogiej Galicji najlepiej sprawdzi się model Raiffeisena. Próbował zainteresować swoimi przemyśleniami Towarzystwo Kółek Rolniczych, Związek Stowarzyszeń Zarobkowych i Gospodarczych czy władze Galicji, jednak bez rezultatu. Swoje pierwsze broszury propagujące nowe idee (m.in. O spółkach systemu Raiffeisena z 1890 r.) musiał wydawać własnym sumptem. Samodzielnie też, choć ze wsparciem innych nauczycieli i miejscowego proboszcza, ks. Edwarda Królikowskiego, założył na przełomie lat 1889/1890 pierwszą kasę raiffeisenowską w Czernichowie pod nazwą Kasa Oszczędności i Pożyczek. W ciągu następnych lat doprowadził do powstania wielu podobnych do czernichowskiej wiejskich spółdzielni oszczędnościowo-kredytowych, które z biegiem czasu zaczęto nazywać jego imieniem. Tworzył też spółdzielnie innego typu – handlowe, mleczarskie. Po niespełna ćwierć wieku, tuż przed I wojną światową w Galicji działało już 1397 „Kas Stefczyka” liczących ponad 320 tys. członków! W 1899 r. udało się wreszcie Stefczykowi przekonać do swojej idei lwowski Wydział Krajowy. Zorganizowano Krajowy Patronat dla Spółek Oszczędności i Pożyczek, państwowy organ prowadzący szkolenia i kursy, publikujący wydawnictwa oraz udzielający pomocy finansowej i organizacyjnej w tworzeniu nowych spółdzielni. Kierownikiem i motorem większości działań Patronatu był oczywiście Stefczyk. W 1909 r. utworzona została, jako instytucja kredytująca kasy, Krajowa Centralna Kasa Spółek Rolniczych ze Stefczykiem jako dyrektorem naczelnym. Pozostawał on jednak nie tylko działaczem społecznym, ale i politykiem – w 1908 r. wybrano go do Sejmu Galicyjskiego. Bardzo wiele pisał, pracował naukowo, współpracował z Uniwersytetem Krakowskim – prowadził tu m.in. cykl akademickich wykładów poświęconych spółdzielczości. Był gorącym patriotą. Już 17 sierpnia 1914 r., dzień po powołaniu przez Naczelny Komitet Narodowy w Krakowie Legionów Polskich, mających stanowić zaczątek wojska polskiego, Stefczyk ogłosił odezwę do wszystkich kas oszczędnościowo-pożyczkowych o pomoc w sfinansowaniu tej inicjatywy Józefa Piłsudskiego. Apel spotkał się z szerokim odzewem. Dzięki środkom przekazanym przez spółdzielnie w ciągu następnych dziesięciu dni można było wyposażyć przeszło dwa tysiące legionistów. Od lata 1918 r. Stefczyk całkowicie poświęcił się sprawie polskiej. Wszedł w skład Polskiego Komitetu Narodowego we Lwowie, a podczas dramatycznych dni obrony miasta w listopadzie 1918 r. był jednym z liderów Komitetu Bezpieczeństwa i Ochrony Dobra Publicznego, namiastki polskiego rządu, w którym był odpowiedzialny za resort skarbu. 21 listopada przedostał się do Warszawy i osobiście przekazał późniejszemu Naczelnikowi Państwa Józefowi Piłsudskiemu list Komitetu z prośbą o odsiecz dla Lwowa broniącego się przed Ukraińcami. Po kilku dniach powrócił z odpowiedzią Piłsudskiego. Został członkiem Tymczasowego Komitetu Rządzącego, którego celem było doprowadzenie do połączenia dawnego zaboru austriackiego z resztą Polski. Później uczestniczył w pracach rządowych za premierostwa Ignacego Paderewskiego, współtworzył Główny Urząd Ziemski, był prezesem Państwowego Banku Rolnego, przewodniczył delegacji Ministerstwa Skarbu do Stanów Zjednoczonych w 1920 r. Nie ustawał też w pracach na rzecz spółdzielczości. Jeszcze przed uzyskaniem niepodległości, w dniach 7-9 lutego 1918 r. z jego i ks. St. Adamskiego inicjatywy odbyła się w Lublinie I Konferencja Przewodników Polskiej Kooperacji, podczas której dyskutowano nad rolą spółdzielczości i jej organizacją w wolnej Polsce. Po I wojnie światowej pełnił m.in. funkcję dyrektora Centralnej Kasy Spółek Rolniczych, a jednym z jego głównych dzieł było stworzenie Spółdzielczego Instytutu Naukowego, unikalnej placówki badawczo-dydaktycznej polskiego ruchu spółdzielczego, której spadkobiercą został po II wojnie światowej Spółdzielczy Instytut Badawczy. Tuż przed śmiercią doprowadził do połączenia rozproszonych dotąd organizacji spółdzielni systemu Raiffeisena wywodzących się z terenów różnych zaborów w Zjednoczenie Związków Spółdzielni Rolniczych, na którego czele stanął; nie udało mu się jednak spełnić swego największego marzenia, którym było stworzenie jednego ogólnokrajowego związku wszystkich polskich spółdzielni. F. Stefczyk zmarł w 1924 r. we Lwowie i tu został pochowany na Cmentarzu Łyczakowskim. Jego grób jest obecnie wyremontowany staraniem polskich spółdzielców, regularnie odwiedzany przez delegacje Krajowego Związku Banków Spółdzielczych i innych polskich instytucji. Imię Stefczyka przyjęła jedna z organizacji banków spółdzielczych (Związek Rewizyjny Banków Spółdzielczych im. Franciszka Stefczyka w Warszawie), choć do tradycji Kas Stefczyka nawiązuje obecnie również inne, odrębne od banków skrzydło spółdzielczości finansowej – Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe (SKOK-i), tworzone w Polsce po 1992 r.; największy SKOK za swojego patrona uznał właśnie F. Stefczyka (SKOK Stefczyka, od 2010 r. Kasa Stefczyka). W Sopocie działał też związany z systemem SKOK Instytut Stefczyka (obecnie Spółdzielczy Instytut Naukowy), zaś w wielu miastach i miasteczkach Polski istnieją ulice jego imienia. Od 1974 r. patronuje najstarszej w Polsce czynnej szkole rolniczej w Czernichowie, w której przepracował 14 lat, a w samej wsi już w 1929 r. wzniesiono mu pomnik. W 2011 r. rozpoczął się jego proces beatyfikacyjny.

Oprac. dr Adam Piechowski