Franciszek KIELAN

(1898-1986) – mający piękną okupacyjną kartę znany działacz spółdzielczości rolniczej i mieszkaniowej. Pochodził z ubogiej rodziny z Podlasia, w wieku 12 lat musiał iść do pracy i zatrudnił się jako pisarz w kancelarii sądowej. Udało mu się jednak zdobyć wykształcenie, a nawet eksternistycznie zdać maturę. U zarania wolnej Polski służył jako oficer w wojsku. Po przejściu do cywila krótko pracował w administracji powiatowej w rodzinnym Sokołowie Podlaskim, a potem objął stanowisko księgowego w miejscowym „Rolniku” – spółdzielni rolniczo-handlowej. Od tej pory już do końca życia związany był ze spółdzielczością. W 1926 r. otrzymał posadę lustratora w Związku Rewizyjnym Spółdzielni Rolniczych i zamieszkał na krótko w Warszawie, potem w Lublinie, by ostatecznie w 1934 r. osiąść w stolicy, gdzie pracował w oddziale okręgowym Związku Spółdzielni Rolniczych i Zarobkowo-Gospodarczych jako lustrator, kierownik działu, wreszcie jako zastępca dyrektora. W tym okresie wiele publikował w prasie spółdzielczej, ponadto na zamówienie Związku napisał Rachunkowość spółdzielni rolniczo-handlowych, która stała się podstawowym podręcznikiem i pomocą dla księgowych w spółdzielniach w całej Polsce. Mieszkał z żoną i dwiema córkami w Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, później w „Feniksie” – innej żoliborskiej spółdzielni. Tu właśnie w czasie okupacji przez pewien czas ukrywali żydowskiego pochodzenia szkolną koleżankę córek oraz inną żydowską dziewczynkę, za co po latach cała rodzina została uhonorowana tytułem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. Kielan, związany ze Stronnictwem Ludowym, działał ponadto w konspiracji – był kierownikiem wydziału rolnictwa Okręgu Warszawa-województwo Delegatury Rządu na Kraj. Jednocześnie, nadal legalnie pracując w Związku, brał udział w organizowaniu zatrudnienia dla uchodźców z Wielkopolski, pomocy żywnościowej dla potrzebujących, udzielaniu lokali w spółdzielczych biurach na konspiracyjne spotkania oraz w wielu innych akcjach. W konspirację zaangażowane były także obie jego córki. Po wojnie Kielan zajmował kierownicze pozycje w Związku Rewizyjnym Spółdzielni RP, a po reorganizacji spółdzielczości w 1948 r. w Centralnym Związku Spółdzielczym i wreszcie Centrali Rolniczej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska”. W 1952 r. ze względów politycznych (w związku z zaangażowaniem konspiracyjnym w czasie okupacji) został zwolniony i dopiero po kilku latach mógł powrócić – jednak nie do CRS, lecz do Centralnego Związku Spółdzielczości Pracy, i to na niższe stanowisko. Jednocześnie działał na rzecz odbudowy spółdzielczości mieszkaniowej, wziął udział w I Krajowym Zjeździe Delegatów Spółdzielni Mieszkaniowych, reprezentując interesy starych, własnościowych spółdzielni, po czym został wybrany wiceprezesem Zarządu Związku Spółdzielni Mieszkaniowych. Bliskie związki ze spółdzielczością utrzymał po przejściu na rentę w 1963 r. Dużo pisał, współpracował ze Spółdzielczym Instytutem Badawczym, Muzeum Ruchu Spółdzielczego w Nałęczowie, Centralnym Związkiem Spółdzielni Budownictwa Mieszkaniowego, a także ze Spółdzielnią Turystyczną „Gromada”, z ramienia której kilkakrotnie… pilotował wycieczki zagraniczne. Był współzałożycielem Klubu Zasłużonych Działaczy Spółdzielczych. Niedługo przed śmiercią opublikował interesujące wspomnienia Spółdzielczość w moim życiu (1984). Jego córką jest wybitna paleontolog prof. Zofia Kielan-Jaworowska, znana z organizacji wypraw badawczych do Mongolii i wielu odkryć.

Oprac. dr Adam Piechowski