Maria DĄBROWSKA

(1889-1965) – wielka polska pisarka, znana powszechnie zwłaszcza jako autorka tetralogii Noce i dnie. Czytelnicy tej powieści i widzowie opartego o nią znakomitego filmu – mimo iż wyraźnie widoczne jest w nich wyczulenie społeczne – nieczęsto zdają sobie sprawę, że w okresie międzywojennym Dąbrowska była również zapaloną propagatorką spółdzielczości. W młodości pozostawała pod wpływem myśli E. Abramowskiego i środowiska Towarzystwa Kooperatystów, które w 1913 r. z inicjatywy dr. R. Radziwiłłowicza ufundowało jej półroczne stypendium w Anglii. Jeszcze przed I wojną światową i wkrótce po niej publikowała prace o spółdzielczości fińskiej, belgijskiej czy brytyjskiej. W okresie II RP, w artykułach zamieszczanych w czasopismach spółdzielczych i o tematyce ogólnej, a także w samodzielnych książkach pisała wiele głównie o spółdzielczości spożywców, ale też o mieszkaniowej i wiejskiej, przedstawiając swoje obserwacje z podróży po całym kraju i propagując model spółdzielni wyrosłych z tradycji socjalistycznych, ale niemający nic wspólnego z praktykami sowieckimi. Dlatego po II wojnie światowej rozluźniła związki z organizacjami spółdzielczymi, poddanymi kontroli państwa, choć po 1956 r. napisała jeszcze kilka artykułów przypominających tradycje polskiego kooperatyzmu. Wątki spółdzielcze znalazły się też w jej powieściach, w tym w najsłynniejszych Nocach i dniach, a także w Dziennikach. Jednym z najbardziej wymownych przykładów spółdzielczego zaangażowania Dąbrowskiej jest książka Ręce w uścisku. Rzecz o spółdzielczości (1938), w której, zapraszając czytelników w małą podróż po Polsce spółdzielczej, obiekcie turystycznym słabo znanym, choć niesłychanie ciekawym, ze swoim literackim talentem przedstawia m.in. ogromny potencjał i rolę ówczesnego „Społem”. W ostatniej fazie życia, choć była gloryfikowana przez władze PRL jako wielka pisarka postępowa, krytycznie oceniała otaczającą ją rzeczywistość, m.in. podpisała znany „List 34” protestujący przeciwko polityce kulturalnej PZPR. Pochowana została na warszawskim Cmentarzu Powązkowskim. W rodzinnym Russowie pod Kaliszem, w dworku, w którym spędziła dzieciństwo, mieści się poświęcone jej muzeum.

Oprac. dr Adam Piechowski