ks. Wacław Bliziński

(1870-1944) – jeden z wielu polskich duchownych, którzy odegrali wielką rolę w rozwoju spółdzielczości. Kiedy w 1900 r. objął probostwo w Liskowie, niczym niewyróżniającej się podkaliskiej wsi na zachodnich rubieżach Królestwa, został niechętnie przyjęty przez lokalną społeczność. Szybko jednak zaskarbił sobie wielką popularność dzięki swemu oddaniu różnorodnym działaniom na rzecz poprawy warunków życia mieszkańców. Pojął, że jego parafianom, poza posługą duszpasterską, niezbędna jest pomoc materialna, a tę mogą zapewnić sobie przede wszystkim oni sami, poprzez różne formy samopomocy. Tak powstał działający tu sprawnie przez 40 lat system spółdzielczy, którego zalążkiem stała się założona przez młodego księdza „spółka handlowa” ze sklepem, który niskimi cenami skutecznie wyparł prywatną konkurencję. Przez „spółkę” rozprowadzano także nawozy sztuczne, nasiona, środki ochrony roślin. W ciągu następnych lat, także już po odzyskaniu niepodległości, powstało w Liskowie – wciąż z inspiracji ks. Blizińskiego – kilkadziesiąt instytucji lokalnych, których jądro stanowiła spółdzielczość wiejska. Były to m.in. spółdzielnia spożywców „Gospodarz”, spółdzielcza kasa oszczędnościowo-pożyczkowa, spółdzielnia ubezpieczeń od ognia, mleczarnia, piekarnia, wypożyczalnia maszyn rolniczych, punkt inseminacji bydła, „Stowarzyszenie Zbożowe”, własna elektrownia, wodociąg, łaźnia, przedszkole, różnego typu szkoły, uniwersytet ludowy, sierociniec, przytułek, straż ogniowa, biblioteka… Prowadzono skutecznie działalność antyalkoholową, oświatową, kulturalną, uporządkowano otoczenie, a wszystko to uczyniło z Liskowa kwitnącą „wieś wzorową”, którą odwiedzały wycieczki i składali w niej wizyty mężowie stanu; w 1925 i 1937 r. odbyły się tu duże ogólnopolskie wystawy. Sam Wacław Bliziński jeszcze przed I wojną światową współpracował z Narodowym Związkiem Chłopskim (który zresztą w swoim programie przyznał spółdzielniom i kółkom rolniczym na wsi poczesne miejsce), zaś w okresie wolnej Polski był ważnym działaczem PSL „Piast”, został posłem na Sejm Ustawodawczy, a później senatorem, działał we władzach Obozu Zjednoczenia Narodowego. Pracował także w administracji państwowej, m.in. był dyrektorem Departamentu Opieki Społecznej w Ministerstwie Pracy i Opieki Społecznej. Otrzymał wiele odznaczeń państwowych i kościelnych. W czasie II wojny światowej, zagrożony aresztowaniem, musiał opuścić swoją parafię; zmarł w Częstochowie, pochowany jednak został, już po wojnie, w ukochanym Liskowie. Jego zdecydowanie konserwatywne poglądy polityczne nie przeszkodziły mu współpracować na niwie spółdzielczej z Towarzystwem Kooperatystów, zaś stworzony w Liskowie wszechogarniający system spółdzielczy zbliżony był do ideałów pankooperatystycznej „rzeczypospolitej spółdzielczej”. Ks. Bliziński jest autorem interesujących prac wydanych w ostatnich latach, w których wspomina swoją spółdzielczą epopeję (Wspomnienia z mego życia i pracy oraz Przyszedłem wam przychylić nieba i chleba: listy, rękopisy, wystąpienia). Jego imię nosi obecnie gimnazjum w Liskowie.

Oprac. dr Adam Piechowski